Zawód blogera był w pierwszej dekadzie XXI wieku pierwszym znakiem ego, że obecność internetu w sferze publicznej przyczyni się do rozdania kart na nowo w kwestiach społecznych czy zawodowych. Naraz okazało się bowiem, że można otrzymywać całkiem konkretne pieniądze za najzwyklejsze w świecie pisanie w internecie o swoim życiu czy zainteresowaniach, a blogerzy z „pierwszej fali”, którzy jako pierwsi mieli taką możliwość, byli swego czasu prawdziwymi bożyszczami internetu. Na początku trzeciej dekady XXI wieku sprawa wygląda już zupełnie inaczej – blogi są sukcesywnie wypierane przez krótkie notki na Instagramie czy Facebooku, a sam trend czytania o rzeczach ustąpił miejsca oglądaniu ludzi o tych rzeczach mówiących, do czego przyczynili się zresztą sami blogerzy, ponieważ znaczna ich część przeniosła się na YouTube. Sytuacja blogów w 2021 roku nie wydaje się zatem kolorowa i przywodzi na myśl przebrzmiały trend, który nie ma już większych szans na zaistnienie na nowo. Czy tak jest w praktyce i czy w dzisiejszych czasach można jeszcze założyć bloga, który zdobędzie popularność?

Kultura czytania

Jedynym, czego w kwestii blogów absolutnie nie można jednoznacznie stwierdzić, jest to, że one niechybnie upadną. Istnieje bowiem wiele rozmaitych czynników, które przyczyniają się do tego, że sytuacja tego medium jest nad wyraz skomplikowana, a w najbliższych latach może stać się w dodatku bardzo dynamiczna. Trendy się bowiem zmieniają, a YouTube w świecie blogerskim święci triumfy już od wielu lat, co wiąże się z tym, że wielu oglądających najzwyczajniej w świecie znudzi się taką formą przyswajania treści i zapragnie poszukać dla siebie czegoś nowego. Blogi mają zatem szansę przeżyć okres ponownego rozkwitu, ponieważ mają kilka poważnych atutów: umożliwiają sprawne i ciche przyswajanie treści w dowolnych warunkach, są wygodne w obsłudze i nie posiadają reklam tak nachalnych, jakie są obecnie na YouTube. Zmiana trendów może być zresztą zjawiskiem znacznie bardziej szerokim i dotyczyć nie tylko przejścia z YouTube na WordPress, ale i z kultury oglądania na kulturę czytania, ponieważ ludzie coraz częściej tęsknym wzrokiem spoglądają na czasy zamierzchłe, czego efektem jest chociażby nagły wybuch popularności estetyki lat osiemdziesiątych, gier planszowych i tym podobnych.

Gdyby natomiast zastanowić się nad tym, jak blogi obecnie wpisują się w kulturę internetową, to należałoby uczciwie stwierdzić, że stanowią one rodzaj niszy, której popularność jest ograniczona w porównaniu do klasycznych influencerów na Instagramie czy YouTube, ale n

a pewno pozostaje niebagatelna, a reklamodawcy nadal biorą ją pod uwagę przy decydowaniu o tym, gdzie warto umieścić swoją reklamę. Blogi przyciągają obecnie ściśle określony target osób, które często nie przepadają za głośnymi formami wideo, ale też chętnie wydają pieniądze na różnego rodzaju produkty: okazyjne chwilówki bez przelewu i weryfikacji 1 grosza, blogi kulinarne odwiedzają osoby w średnim wieku, blogi literackie młodzi ludzie, chętnie kupujący książki, blogi lifestyle’owe osoby koło trzydziestki. Nawet jeśli popularność blogów nie wróci na szeroką skalę, to tych atutów ta forma wyrazu po prostu nie będzie w stanie się wyzbyć.

Jak założyć poczytnego bloga?

Jeśli myślimy o założeniu bloga, który miałby być popularny, to musimy pamiętać o tym, żeby wykorzystywać do oporu atuty swojej formy wyrazu, pamiętając jednocześnie o tym, by notki były możliwie najbardziej przystępne. Żyjemy w czasach, w których ludzie nie lubią mieć poczucia zmarnowanego czasu, więc warto jest pamiętać o tym, by pisać konkretnie i zwięźle, a przy tym konsekwentnie oczarowywać swoich czytelników charyzmatycznymi stwierdzeniami. Wielu blogerów stara się uczynić YouTube z WordPressa, niejako emulując formę wideo w formie tekstowej poprzez zagęszczenie emotikonów, obrazków, dźwięków i tym podobnych – to raczej nie jest dobra droga, ponieważ siłą bloga jest przede wszystkim oddziaływanie poprzez bodźce wizualne, a wszelkie pozostałe będą już wprowadzać niepotrzebne zamieszanie i dezorientować czytelników. Należy pamiętać o tym, że blogerzy zarabiający pieniądze na swoich blogach nie są po prostu pisarzami lub publicystami, lecz influencerami, pełnoprawnymi specjalistami od marketingu internetowego – warto więc analizować, na temat jakich treści możemy się wypowiedzieć w sposób odkrywczy, a także na ile są one popularne, a następnie pisać w taki sposób, by dać marketingowcom wielu firm poczucie, że znamy się na swoim fachu.

https://pozyczasz.pl/poradnik/czy-renta-chorobowa-wlicza-sie-do-dochodu/

Bardzo cenną radą jest uznawanie swojego bloga za rodzaj billboardu reklamowego. Aby billboard mógł docierać do ludzi, musi być postawiony w adekwatnym miejscu – miejscem tym w naszym przypadku są po prostu treści, dzięki którym docieramy do określonej grupy docelowej odbiorców.